W sobotnie popołudnie drużyna Skalniaka Kroczyce po raz pierwszy podczas przygotowań rozegrała spotkanie sparingowe, a jej przeciwnikiem był myszkowski MKS. Rywale wysoko "postawili poprzeczkę" czego dowodem jest pięć bramek. Kolejnym sparingpartnerem podopiecznych trenera Gajeckiego będzie Piast Przyrów, a za dwa tygodnie LKS zagra z juniorami Górnika Zabrze rocznik 96, w których składzie może pojawić się nawet kilku zawodników z drużyny Młodej Ekstraklasy.
SKALNIAK KROCZYCE 0-5 MKS MYSZKÓW
Sroślak x2, Napora, Wieczorek, Ruciński
SKALNIAK: Walczyk- M. Kozłowski, Tokarski, Wnuk, Ziębiński- Czapla, Konopka, P. Lamch, Kucharski- Stachura, zaw. test. 1
Zagrali także: Miśta, Merda, Żurek, Janeczek, zaw. jun.
MKS MYSZKÓW: Gęsikowski- Piątkowski, Pysno (Duda), Filipowicz, Wrona- Kwarciak (Greń), Szczepaniak (Wieczorek), Napora, Podeszwa (zaw. test.)- Ruciński (Dudek), Sroślak (Wilk)
"W dzisiejszym sparingu przeciwnik z Myszkowa miał dużą przewagę i spotkanie to przebiegała pod dyktando MKS-u. Muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony agresywną grą przeciwników w pozytywny tego słowa znaczeniu. Wprawdzie my też stworzyliśmy sobie sytuacje strzeleckie, ale nic nie chciało wpaść. Przystąpiliśmy do tego meczu bez szczególnych zadań taktycznych, a głównym celem było wybieganie, ponieważ Myszków to drużyna, która zmusza do tego. Niestety niektórzy z zawodników mnie zawiedli i nie mogę tolerować pewnych zachowań, dlatego już we wtorek czeka nas poważna rozmowa. Za dwa tygodnie nie zagramy tak jak planowaliśmy z Ostoją, lecz z juniorskim zespołem Górnika Zabrze, który będzie wzmocniony zawodnikami z Młodej Ekstraklasy" podsumował trener Gajecki.
źródło: futboljura.pl

0 komentarze:
Prześlij komentarz
Pisząc komentarz podpisz się. Redakcja serwisu skalniak.blogspot.com nie odpowiada za treść wpisywanych komentarzy. Są one opinią użytkowników strony. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych i nie związanych z tematem strony komentarzy.