Skalniak w kolejnej rundzie Pucharu Polski







Rozpoczęła się pierwsza runda Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Sosnowiec, w której
Skalniak zmierzył się w meczu wyjazdowym z drużyną Strażaka Nowa Wieś. Mecz potraktowaliśmy poważnie z dwóch względów:prestiżowym jako, że jest to turniej o znaczeniu ogólnopolskim a także spotkanie,które pozwoliło trenerowi sprawdzić założenia taktyczne przed trudnym pojedynkiem z drużyną SKS Łagisza (29.08.  sobota godz.17.00) na boisku przeciwnika - stadion Sarmacji Będzin.

Skalniak przystąpił do meczu w składzie zbliżonym do optymalnego wprowadzając z ławki do gry 2-ch nowo pozyskanych zawodników:Dawida Gęsikowskiego oraz Bartosza Pompę,którzy w tym dla nich meczu kontrolnym potwierdzili zasadność podjętej przez trenera i zarząd decyzji.
Od początku meczu dało się zauważyć różnicę reprezentowanego poziomu umiejętności piłkarskich przez obie drużyny na korzyść Skalniaka co bardzo szybko przełożyło się na wynik po ładnej akcji zwieńczonej celnym strzałem Michała Kozłowskiego/2’/,który w tym spotkaniu ustąpił miejsca w bramce Dawidowi Pinderakowi -bramkarzowi rezerwowemu.
W 8’ minucie meczu nieroztropne zagranie Daniela Kity na wysokości pola karnego
zakończyło się czerwoną kartką dla sprawcy a także rzutem wolnym zamienionym w 9’ na gola przez Piekarczyka.Od tej pory grający w „10” Skalniak całkowicie zdominował grę zdobywając po ładnych akcjach kolejne bramki przez: 20’-Haladus;30’-Wasik;32’-Kozłowski;33’-Kondas;37’-Wasik. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:6.
W drugiej części trener wprowadził wcześniej zaplanowane zmiany desygnując do gry: Gęsikowskiego,Pompę oraz Furmańskiego.Obraz wydarzeń na boisku nie uległ zmianie a dominacja Skalniaka nie podlegała dyskusji. Efektem tego były kolejne bramki w 50’-Kozłowski i 87’-Haładus.W międzyczasie w 65’ meczu bramkę zdobył Piekarczyk po ewidentnym błędzie naszego bramkarza.Reasumując należy zaznaczyć,że był to przyzwoity występ naszej drużyny,która wykazała zaangażowanie,chęć do gry kombinacyjnej konstruowanej z głębi pola często kończącej się strzałami na bramkę.
Na pewno było to też solidne przetarcie przed czekającymi nas kolejnymi wyzwaniami w rozgrywkach ligowych.Należy bardzo ostrożnie stwierdzić,że powoli krystalizuje się trzon drużyny wokół której powstaje coraz dłuższa „ławka rezerwowych” bez której nie sposób jest sobie wyobrazić rozgrywanie meczy w układzie: sobota-środa.Z uporem maniaka zachęcam i zobowiązuję naszych zawodników do systematycznych treningów, ponieważ
widzę,że zarysowywuje się szansa na znaczące zaistnienie Skalniaka w rozgrywkach kl „A”.

Strażak Nowa Wieś – Skalniak Kroczyce 2:8(1:6)

Skaniak: Pinderak -Cupiał, Kita, Lupa, Konopka, Wasik, Haładus, Czajkowski, Mroziński, Kondas, Kozłowski

Zmiany:Wasik – Gęsikowski 46’
Mroziński- Pompa 46’
Kondas- Furmanski 60’

ŻK-Kozłowski - 3’
CK-Kita – 8’
A.L.







Share on Google Plus

About Skalniak

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz podpisz się. Redakcja serwisu skalniak.blogspot.com nie odpowiada za treść wpisywanych komentarzy. Są one opinią użytkowników strony. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych i nie związanych z tematem strony komentarzy.