Trzy punkty w derbach ze Źródłem


Po przegranym w fatalnym stylu meczu z Orłem Dąbie nastroje w drużynie były minorowe dodatkowo pogłębiała je sytuacja kadrowa spowodowana kontuzjami znaczących zawodników jak Gajda i Merda a także jak się wydaje rozbrat z piłką większości zawodników miejscowych,którzy po raz kolejny potwierdzili, że nie traktują poważnie deklaracji jakie składali przed sezonem tym samym stawiając zarząd,trenera i kolegów z drużyny w trudnej sytuacji. Mecz ze Źródłem stawiał nas w opinii kibiców i środowiska piłkarskiego na z góry straconej pozycji a kwestią sporną była jedynie wysokość przegranej. Przysłuchując się odprawie przedmeczowej w szatni, która miała swoją temperaturę,ostre wymiany zdań między zawodnikami, twarde nie przebierające słowach wskazówki trenera dotyczące podjęcia ostrej walki i założeń taktycznych pozwoliły mieć nadzieję,że łatwo skóry nie sprzedamy. Już od pierwszych minut podjęliśmy walkę i pomimo utraty gola w 12' meczu zaczęliśmy przejmować inicjatywę pokazując wolę walki, solidną grę w obronie i w środku pola atakując długimi piłkami, które przejmowali: Wasik, Kozłowski i Sokołowski zagrażając bramce gospodarzy. Efektem tej gry były poprzeczka i słupek. Na drugą część spotkania zawodnicy wyszli jeszcze bardziej zdeterminowani i zmobilizowani.Przełożyło się to już w 48' kiedy po szybkiej akcji Mateusz Kozłowski strzelił wyrównującą bramkę.Na kolejnego gola nie trzeba było czekać długo gdyż już w 54' w okresie naszej dominacji na boisku Damian Miśkiewicz dalekim strzałem w górny róg bramki zdobył prowadzenie. Drużyna w dalszym ciągu konsekwentnie realizowała założenia przedmeczowe. Obrońcy i zawodnicy środka pola wyprzedzali gospodarzy w przejmowaniu piłek stwarzali różnicę w środku boiska wyprowadzając groźne kontry. Po jednej z nich Wasik podwyższył wynik na 1:3 w 84' meczu.Gospodarze rozpaczliwie atakowali ale Skalniak bronił się mądrze aż do 90' w której straciliśmy przypadkową bramkę co niestety zdarza się nam zbyt często! 
Reasumując należy wyróżnić za ten występ bez wyjątku wszystkich zawodników,którzy potwierdzili,że potrafią grać solidną popartą ambicją i zaangażowaniem piłkę. Postawa taka może napawać optymizmem przed kolejnymi meczami,które nas czekają.Potrzeba też do tego odrobinę życzliwości od tych którym zależy i nie zależy na SKALNIAKU NASZEJ DRUŻYNIE, która pomimo różnych przeciwności o których w poprzednich relacjach i przy każdej okazji sygnalizuję.
Skład:Michał Kozłowski-Nędza Bartek-Miśkiewicz-Dudek-Bojanek-Kania-Mateusz Kozłowski-Grajdek-Treściński-Sokołowski-Wasik
Rezerwa:Bożek Arkadiusz-Kwapisz Wojciech-Skwarek-Kondas Artur
Zmiany:Sokołowski-Kondas

Kolejny mecz:SKALNIAK - AKS NIWKA 15.10./sobota/godz.15.00      
A.L.

Share on Google Plus

About Skalniak

    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz podpisz się. Redakcja serwisu skalniak.blogspot.com nie odpowiada za treść wpisywanych komentarzy. Są one opinią użytkowników strony. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania obraźliwych i nie związanych z tematem strony komentarzy.